O muzyce

Dodane: 21-11-2015 09:13
O muzyce Szukasz kompozytora?edycja nut

Klasyka raz jeszcze

Czasem szukamy odpowiedniego zajęcia na dręczącą nas nudę. Przerzucamy kolejne książki, bez większego zaangażowania oglądamy dalsze odcinki popularnego serialu, a każdy rozpoczynany przez nas film zostaje ostatecznie wyłączony po godzinie. Co będzie...dobrą kuracją? Oczywiście muzyka.
Szczególnie warto zainteresować się klasycznymi kompozycjami, ponieważ bardzo rzadko sięgamy po takie dzieła, a mogą one bardzo poszerzyć nasze horyzonty i zwyczajnie w ten sposób uprzyjemnić życie. Odkrywanie na nowo czegoś, co inspirowało tysiące wykonawców to czynność dosyć rozwijająca i choćby przez to godna rozważenia.
Bogate dziedzictwo naszej europejskiej kultury to również właśnie taka muzyka. Chopin czy Mozart to postacie, które wypada chociaż kojarzyć, aby nie wyjść na ignoranta. Dlaczego więc nie pójść o krok dalej i nie posłuchać ich melodii? Na pewno nam to w niczym nie zaszkodzi, a może otworzyć drzwi do wspaniałej przygody, dotychczas niestety przez nas pomijane.


Muzyka a wychowanie dziecka?

Chcemy zajmować się naszym dzieckiem na wszystkich możliwych drogach. Zapewniamy mu optymalne warunki do nauki, rozmawiamy z nim o najdrobniejszych nawet problemach, starannie selekcjonujemy żywność... Pośród tego wszystkiego z pewnością nie zaszkodzi czasem przynajmniej wzbogacić jego doznań o muzykę klasyczną. Doskonale wpływa ona na stan umysłu i może ułatwić naukę. Takie tło ? choć może nawet nierozumiejącemu go brzdącowi wydać się czymś zabawnym ? to ciekawa rzecz i poprawiająca zapamiętywanie oraz procesy uczenia się. Może to właśnie Mozart okaże się odpowiedzią na wymagającą kartkówkę z historii?
Takie harmoniczne dźwięki są w stanie też uspokoić małego człowieka. Jeżeli ma kłopoty z zasypianiem, to od konsoli lepszym towarzyszem do snu okaże się spokojna rozmowa z nami i muzyka klasyczna. Oczywiście nie należy dziecka zmuszać, ale warto na przykład wytłumaczyć mu korzyści płynące z takiego pomysłu oraz zaciekawić go opowieścią na temat samej muzyki.


Kto tak naprawdę tworzy muzykę?

Uwielbiamy różnych wykonawców. Z uśmiechem na twarzy chłoniemy wyprodukowane przez nich dźwięki zachwycając się ich głosami, grą na instrumentach czy pomysłami na kompozycje. Nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, że ponoszą oni tylko częściową odpowiedzialność za stworzone przez siebie przeboje. Tak, nie jedynie oni są rodzicami sukcesu.
Wielu popularnych muzyków zatrudnia do stworzenia kompozycji specjalistów w tej dziedzinie. Sprawia to, że zyskują oni dostęp do pięknie zaaranżowanych i pełnych chwytliwych miejsc prototypów swoich utworów, które następnie wykonują ku naszej radości. To jednak nie tylko wspaniała barwa i żywiołowość utworu należy nagrodzić oklaskami. One należą się też kompozytorom.
Za każdym razem warto sprawdzić twórcę ulubionych hitów. Może się bowiem okazać, że ktoś, kto napisał tę piosenkę przygotował kilka równie dobrych dla innych artystów, ale mniej znanych. Niczym nie zaszkodzi nam ich sprawdzenie, a może dostarczyć nowych doznań.


Klasycznie, czy współcześnie?

Słuchamy bardzo różnej muzyki. Elektronika, pop czy metal to często goszczące w naszych głośnikach czy słuchawkach brzmienia. Dajemy się ponieść emocjom i energii podawanej w tej muzyce i nie zastanawiamy się nad tym, co zainspirowało muzyków. Warto jednak się tym zainteresować, bo pozwala to dojść do ciekawych odkryć.
Twórcy bardzo lubią na przykład czerpać z muzyki klasycznej, choć ta na pierwszy rzut oka nie łączy się dla nas z ciężkimi gitarowymi brzmieniami czy mocno słyszalnymi basami. To jednak pewne rozwiązania kompozycyjne, tempo czy melodie odgrywają sporą rolę przy kształtowaniu się zmysłu kompozytora u setek wykonawców.
Nieraz nie doceniamy wartości muzyki klasycznej. To nic dziwnego, bo po prostu nie mamy z nią kontaktu. Jednak powinniśmy mieć świadomość tego, że to dzięki niej ukochane piosenki brzmią właśnie tak. Gdyby nie Mozart czy Chopin, nasze ulubione albumy mogłyby nie powstać ? należy więc ich szanować chociażby za ich wkład w współczesną sztukę.


Umiejętność czytania nut

Lubimy muzykę. Jej dźwięki są dla nas kojące, pobudzające lub inspirujące. Towarzyszy nam jako tło do codziennych czynności, zasypiania, jest obecna podczas ważnych chwil. Uwielbiamy także siedzieć i skupiać się tylko na dźwiękach płynących ze słuchawek lub głośników. Czasem zapominamy przy tym o tym, co okazuje się być najbardziej podstawowym składnikiem. Chodzi mianowicie o nuty.
Ten sposób zapisywania dźwięków to absolutna podstawa dla wielu wykonawców. Laik często nie zrozumie tego ? szczególnie na partyturach służących pomocą przy muzyce klasycznej ? ale to właśnie odpowiednie odczytanie linii, punktów i załamań pozwala w mig odczytać tempo utworu, ton dźwięku czy całą sekwencję melodii.Czasem warto zagłębić się właśnie w takie niuanse, aby lepiej zrozumieć to, co trafia do naszego ucha już jako gotowe dzieło. Kto wie, jeżeli tworzymy sami muzykę, to nuty okażą się doskonałym uzupełnieniem naszego sposobu grania i komponowania? Nie dowiemy się tego do momentu, aż sami nie spróbujemy.


Potęga muzyki filmowej

Nie da się wyobrazić sobie obecnie filmów bez ścieżki dźwiękowej. Niektóre z nich są naprawdę fascynujące i lubimy ich słuchać również poza pozycjami, którym towarzyszą jako tło. Muzyka filmowa to ciekawa dziedzina sztuki, czasem lekceważona, ale bez wątpienia warta uwagi ? możemy dzięki niej poczuć się jak bohaterowie ulubionego filmu.
Niektórzy jej kompozytorzy chętnie sięgają po motywy znane z muzyki klasycznej. Korzystanie z tego bogactwa to wyśmienity pomysł na to, aby wpleść ciekawe i podkreślające dramatyzm czy dynamikę danej sceny melodie, a nam zagwarantować doskonałe chwile spędzone w skupieniu i zachwycie nad danym filmem.
Przykładowo ludzie na całym świecie cenią sobie utwory Hansa Zimmera. Są one elementami chociażby filmów takich jak ?Incepcja?. Płyty z jego kompozycjami rozchodzą się w doskonałym tempie, a sam twórca nie może narzekać na brak zainteresowania, mimo że tworzy ?tylko? tło do akcji na ekranie ? niezwykle jednak potrzebne tło.